cfp

IMIONA ANOMII.

LITERATURA WOBEC DOŚWIADCZENIA STANU WYJĄTKOWEGO

(Konferencja naukowa, Sala Balowa Pałacu Potockich-Tyszkiewiczów UW,
Warszawa 11-12.12.2017 r.)

„«Stan wyjątkowy», w którym żyjemy, jest regułą” – teza Waltera Benjamina postawiona w obliczu rozpoczynającej się drugiej wojny światowej, po upływie niemal ośmiu dekad wciąż nie straciła nic ze swojej aktualności. Za jej ogromną karierę we współczesnej humanistyce wydaje się odpowiadać fakt, że w formie lapidarnego aforyzmu uchwytuje kluczowy problem całego doświadczenia nowoczesności. Tym bardziej nie powinno więc dziwić, że wśród badaczy stanu wyjątkowego znajdujemy najważniejszych filozofów ostatnich lat. Powstały w konsekwencji ich poszukiwań korpus tekstów składa się z odpowiedzi udzielanych Teologii politycznej Carla Schmitta i formuje szereg wiodący od pracy habilitacyjnej Benjamina przez późne dzieła Jacques’a Derridy, projekt „homo sacer” Giorgia Agambena, aż do tekstów Erica Santnera, Jacoba Taubesa, Slavoja Žižka, Massima Cacciariego czy Roberta Esposita. Choć pojęciowość stanu wyjątkowego wyznacza więc oś najważniejszych dyskusji współczesnej humanistyki wciąż niewystarczająco dobrze wybrzmiało pytanie o to, w jaki sposób problem anomii pozwala przemyśleć literatura.

Argumentów przekonujących o konieczności wyjścia poza spór jurystów dostarczyła jednak praca, która za materiał badawczy obierała właśnie teksty literackie. Poświęcone barokowemu dramatowi żałobnemu studium Benjamina, choć inspirowane propozycją Schmitta, jednocześnie podejmowało z nią zakamuflowaną polemikę, próbując wypracować alternatywne modele rozumienia anomii. „Naczelny jurysta III Rzeszy” nie pozostawił uwag swojego adwersarza bez odpowiedzi, również sięgając zresztą przy tej okazji po materiał literacki. W Hamlecie albo Hekubie dyskutował bowiem z Benjaminem, starając się śledzić symptomy konkretnego historycznego kryzysu, który wtargnął do języka i struktury dramatów Shakespeare’a. Także w następnych latach dzieła literackie zostały w tym kontekście niejednokrotnie wyróżnione, by przywołać status książek Sebalda w projekcie Santnera lub Kafki w pismach Derridy i Agambena. A jednak pomimo wszystkich tych punktowo zawieranych sojuszy konsekwentne próby przemyślenia stanu wyjątkowego od strony literatury wciąż należy uznać za sporadyczne. Tymczasem być może to literatura jako „myśli bardziej myślące niż wszystko to, co zwiemy filozofią” dysponuje językiem, który pozwalałby na całkowicie oryginalne ujęcie złożonych modalności omawianego problemu. Nawet jeśli nie zgodzimy się bowiem na wszystkie konsekwencje Agambenowskiej tezy o strukturalnej odpowiedniości między językiem a stanem wyjątkowym, ten ostatni jako sytuacja niemożliwości sformułowania przepisów prawnych, pozostanie w pierwszej kolejności problemem słownej artykulacji. Takim miejscem splotu czy raczej nierozróżnialności pomiędzy leksyką prawną a płaszczyzną języka jest też sama dychotomia „wyjątku” i „reguły”, stanowiąca jądro zjawiska anomii.

Wyjściowa teza stwierdzałaby zatem: to w literaturze należałoby widzieć uprzywilejowane miejsce refleksji nad stanem wyjątkowym. Zachęcamy do wspólnego namysłu, który wychodziłby od powyższych intuicji, stawiając pytania o to, w jaki sposób teksty literackie nie tylko tematyzują doświadczenie anomii i czynią ją swoim obiektem, ale także problematyzują samą zdolność jej artykułowania, roztrzaskując spójność składni, gruchocząc słowa i zrywając narracyjną ciągłość. Jak literatura reagowałaby na sytuację radykalnego kryzysu społecznego towarzyszącego zawieszeniu prawnych reguł? Czy poza rejestrowaniem jego poszczególnych wymiarów oferowałaby też narzędzia pozwalające myśleć o demontażu gramatyk panowania, podpowiadała strategie ich dezaktywacji, słowem, czy zdolna byłaby do zakreślania ścieżek wyprowadzających z towarzyszącej stanowi wyjątkowemu opresji? Czy można by więc widzieć w niej miejsce ustanawiania innego rodzaju stanu wyjątkowego? Na czym polegałaby w tym kontekście zasugerowana przez Benjamina różnica między suwerennym stanem wyjątkowy, który z a w i e s z a prawo, ażeby umocnić władzę nad życiem a mesjańskim stanem wyjątkowym, który w y ł ą c z a prawo, ażeby życie wyzwolić? U końca drugiej dekady XXI wieku, w chwili, w której stan wyjątkowy nabrał charakteru permanentnego, trudno o postawienie bardziej naglącego pytania.

Poniższa lista zagadnień w żadnym razie nie wyczerpuje interesującej nas problematyki, ale zarysowuje podstawową ramę naszych rozważań:

  • literackie figury bycia-poza-prawem jako bycia–przed-prawem: „muzułman”, uchodźca, banita, partyzant, suweren itp.,
  • literackie przedstawienia historycznych emanacji stanu wyjątkowego,
  • stan wyjątkowy jako źródłowe doświadczenie XXI wieku (atak na World Trade Centre i tzw. „wojna z terroryzmem”),
  • topografie stanu wyjątkowego,
  • anomijne oblicza transformacji (społecznej, politycznej, gospodarczej) w literaturze,
  • kapitalizm jako permanentny stan wyjątkowy, zarządzanie kryzysem,
  • modalności stanu wyjątkowego: między permanencją a źródłową decyzją,
  • anomijne korzenie estetyk (doświadczenie wojny a poetyka awangardy),
  • językowe modele anomii: wyjątek, cezura, pauza itd.
  • stan wyjątkowy a maszyna antropologiczna literatury: sposoby konstruowania ludzkiego i zwierzęcego, prawo a „zwierzę”,
  • literatura a praktyki bio-władzy,
  • trauma jako psychiczny „stan wyjątkowy” (poetyka świadectwa, realizm traumatyczny, Zagłada jako doświadczenie rozpadu języka),
  • teologiczne sygnatury stanu wyjątkowego w literaturze (problem teologii politycznej i figury suwerenności: dyskusja Schmitta z Benjaminem),
  • „czas mesjański” jako stan anomii.

Organizator: Instytut Literatury Polskiej UW

Adres kontaktowy: imionaanomii@gmail.com lub sadzikpiotr@gmail.com

Formularz zgłoszeniowy: Formularz zgłoszeniowy – Imiona anomii

Ostateczny termin przesyłania abstraktów: 15.10.2017 r.

Reklamy